Obecnie lekarze rodzinni w większości skłaniają się do tego, aby maski nosić powszechnie, chociaż różne instytucje podają sprzeczne zalecenia co do noszenia maseczek przez osoby bez objawów. Bez objawów nie oznacza przecież, że zdrowych.

Najnowsze odkrycia biologiczne dotyczące przenikania wirusa SARS-Cov-2 do tkanek ludzkich oraz balistyki kichania/kaszlu/śliny sugerują, że głównym mechanizmem przenoszenia nie są drobne aerozole, ale większe krople, a zatem noszenie masek chirurgicznych ma sens

Polscy lekarze apelują o noszenie maseczek: “Aktualnie tak naprawdę już nie wiadomo, kto jest zakażony, a kto nie… Stąd jak najwięcej osób powinno nosić maski – nawet home made (ręcznej roboty – red.), bo chirurgicznych na pewno tyle nie mamy…” – napisał na swoim facebookowym profilu prof. Mirosław Wielgoś, kierownik kliniki w Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka, rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Więcej czytaj tutaj

oprac. wg zdrowie.gazeta.pl